STYCZEŃ 5-11 (T2) 2026

1. Złoto i srebro: Stabilizacja po noworocznych turbulencjach.

Po gwałtownej korekcie z przełomu roku, ubiegły tydzień przyniósł upragniony spokój na rynku metali szlachetnych. Cena złota oscylowała w przedziale 4450 – 4520 USD, co rynek odebrał jako formowanie solidnej bazy pod dalsze wzrosty. Srebro, po chwilowym spadku poniżej 72 USD, powróciło w okolice 75-77 USD. Analitycy wskazują, że rynek „przetrawił” już informację o podwyższeniu depozytów zabezpieczających przez CME i obecnie skupia się na danych o inflacji w USA.

2. Prognozy banków centralnych: Kurs na 5000 USD podtrzymany.

W minionym tygodniu szerokim echem odbił się raport J.P. Morgan Global Research, który oficjalnie podniósł prognozę dla złota na koniec 2026 roku do poziomu 5055 USD za uncję. Eksperci podkreślają, że strukturalny popyt ze strony banków centralnych (planowane zakupy ok. 755 ton w tym roku) oraz rosnące zainteresowanie funduszy ETF tworzą silny fundament wzrostowy, który jest odporny na krótkoterminowe wahania spekulacyjne.

3. Giełda Papierów Wartościowych: GPW w fazie „hossy pokoleniowej”.

Warszawski parkiet kontynuował świetną passę z początku roku. Indeks WIG utrzymał się powyżej psychologicznej bariery 115 000 pkt, a polski złoty umocnił się względem dolara i euro. Inwestorzy zagraniczni coraz częściej patrzą na Polskę nie tylko jako na rynek wschodzący, ale jako na bezpieczną przystań w Europie Środkowej, co widać po rekordowych obrotach na akcjach dużych spółek (WIG20 powyżej 3150 pkt).

4. Rynek kryptowalut: „Cyfrowe złoto” goni fizyczne.

Bitcoin (BTC) zakończył tydzień z lekkim wzrostem, stabilizując się powyżej poziomu 92 000 USD. Na rynku krypto coraz głośniej mówi się o tzw. „flippeningu nastrojów” – po ogromnych rajdach na metalach szlachetnych w 2025 roku, kapitał spekulacyjny zaczyna szukać okazji w kryptowalutach, które w ujęciu relatywnym wydają się obecnie „tańsze” w stosunku do historycznych maksimów złota.

5. Metale przemysłowe: Platyna czarnym koniem inwestycji.

Początek stycznia przyniósł wyraźny wzrost zainteresowania platyną, która celuje w poziom 2400 USD. Raporty z sektora OZE oraz technologii wodorowych wskazują na pogłębiający się deficyt tego metalu. W minionym tygodniu fundusze inwestycyjne zwiększyły swoje pozycje na platynie o 12%, co sugeruje, że rok 2026 może należeć do metali z grupy platynowców (PGM).

Źródła: bithub.pl, reuters.com, benchmark.pl, businessinsider.com, bloomberg.com