MAJ 18-24 (T21) 2026

1. Globalne rynki akcji pod presją Bliskiego Wschodu

Ostatni tydzień przyniósł wyraźne pogorszenie nastrojów na światowych giełdach i wzrost awersji do ryzyka (tzw. risk-off). Głównym motorem napędowym spadków był impas dyplomatyczny oraz obawy przed ponownym zaostrzeniem konfliktu w rejonie Bliskiego Wschodu (szczególnie wokół Iranu). Kluczowe indeksy w Europie, takie jak niemiecki DAX czy francuski CAC, odnotowały zauważalne straty. Sentyment ten przeniósł się również za ocean, gdzie amerykańskie indeksy S&P 500 oraz technologiczny Nasdaq uległy silnej presji podażowej ze strony inwestorów realizujących zyski.

2. Ropa naftowa blisko 110 dolarów i widmo nowej fali inflacji

Niepokoje geopolityczne natychmiast uderzyły w rynek surowców energetycznych. Cena ropy naftowej odmiany Brent gwałtownie wzrosła, utrzymując się w granicach 110 USD za baryłkę. Analitycy rynkowi podkreślają, że tak drogie surowce energetyczne napędzają obawy o tzw. efekty drugiej rundy. Może to skutecznie zablokować proces dezinflacji w Europie i USA, zmuszając banki centralne do dłuższego utrzymywania wysokich stóp procentowych.

3. Silny dolar i stabilny złoty w cieniu wyższych rentowności

Wzrost globalnego ryzyka tradycyjnie umocnił amerykańskiego dolara, który jest traktowany jako bezpieczna przystań (safe haven). Kurs EUR/USD zanotował spadki, co przełożyło się na podbicie pary USD/PLN w kierunku poziomu 3,65 PLN. Pomimo gorszego sentymentu na rynkach wschodzących, polski złoty wykazał się dużą odpornością – kurs EUR/PLN pozostał relatywnie stabilny, oscylując wokół 4,24 PLN. Krajowej walucie pomagały solidne fundamenty makroekonomiczne oraz stały napływ funduszy unijnych. Równocześnie na rynku długu rentowności polskich obligacji skarbowych chwilowo wzrosły w reakcji na wyższą premię za ryzyko geopolityczne.

4. Krajowa inflacja w górę, rynek czeka na ruch NBP

Główny Urząd Statystyczny potwierdził w ostatecznym odczycie, że inflacja konsumencka (CPI) w Polsce przyspieszyła do poziomu 3,2% r/r. W ujęciu miesięcznym ceny wzrosły o 0,6%, do czego najbardziej przyczyniły się drożejące paliwa, energia oraz koszty utrzymania mieszkań. Równocześnie uwaga inwestorów skupiła się na inflacji bazowej (po wyłączeniu cen żywności i energii), której prognozy rynkowe zakładały wzrost do 2,9% r/r. Te dane utwierdzają rynek w przekonaniu, że Rada Polityki Pieniężnej nie zdecyduje się na szybkie obniżki stóp procentowych.

5. Złoto i srebro w trendzie bocznym z solidnym fundamentem

Na rynku metali szlachetnych obserwowaliśmy dynamiczne ścieranie się dwóch przeciwstawnych sił. Z jednej strony eskalacja napięć geopolitycznych napędzała popyt na fizyczny kruszec. Z drugiej – silny dolar i wysokie rentowności obligacji ograniczały pole do wzrostów. Cena spot złota konsolidowała się w granicach 4500 – 4700 USD za uncję, napotykając silny opór na poziomie 50-dniowej średniej kroczącej. Raporty rynkowe (w tym World Gold Council) wskazują, że fundamenty długoterminowe pozostają bardzo mocne: popyt ze strony banków centralnych oraz zakupy fizycznych sztabek i monet inwestycyjnych trzymają ceny na historycznie wysokich poziomach. Z kolei srebro, po wcześniejszych gwałtownych rajdach, odnotowało w minionym tygodniu korektę techniczną i realizację zysków przez traderów krótkoterminowych, choć popyt przemysłowy (fotowoltaika i AI) stale ogranicza głębsze spadki.

6. Sentyment na rynku kryptowalut pod dyktando makro

Rynek kryptowalut poruszał się w ścisłej korelacji z tradycyjnymi aktywami wysokiego ryzyka. Bitcoin oraz czołowe altcoiny odczuły odpływ kapitału wywołany obawami o powrót wyższej inflacji w USA i Europie. Inwestorzy na rynku krypto z rezerwą podchodzili do otwierania większych pozycji, wyczekując klarownych sygnałów z amerykańskiej gospodarki oraz rozwoju sytuacji politycznej. Brak nowych, przełomowych impulsów technologicznych sprawił, że kluczowe kryptowaluty zamknęły tydzień w lekkiej defensywie, konsolidując się wokół lokalnych poziomów wsparcia.